Klient nasz pan

Share on facebook
Share on linkedin
Share on twitter
Share on email

Podziel się tym postem

W świecie pełnym konsumpcjonizmu i pewnego rodzaju zakupoholizmu od każdego wymaga się bycia klientem. Klientem rozkojarzonym, nieuważnym, leniwym, łapiącym się na sprytne podstępy działów marketingu, takim, który woli kupić za większe pieniądze, ale od razu niż poczekać na przeceny. W obecnych czasach jedno zagadnienie nurtuje wszystkich przedsiębiorców. Co myślą klienci, jaka jest ich opinia o danym sklepie, evencie, co można by zmienić wg nich, żeby chętniej robili zakupy.

Klient, jako człowiek jest istotą zwracająca uwagę na najmniejsze szczegóły. Potrafi przyczepić się do wszystkiego. Wystarczy, że zapach w sklepie lub oświetlenie mu nie odpowiada, a on nie wejdzie do danego lokalu. W miejscu sprzedaży musi być porządek, czystość i wrażenie schludności, świeżości. Łatwo zniszczyć ten wizerunek.

Każdy potencjalny nabywca oczekuje od obsługi profesjonalizmu na najwyższym poziomie. Kadra pracownicza musi być przystosowana, wykształcona i wyszkolona w dziedzinie i branży sklepu. Każde niedociągnięcia będą rzutowały na wybór klienta i odpowiedź na jego wewnętrzne pytanie ”kupić czy nie kupić”. To właśnie osoby obsługujące są wizytówką firmy. Muszą się także charakteryzować odpowiednimi cechami charakteru. Nie mogą być za bardzo nachalne, ale też nie obojętne na nowych gości w miejscu sprzedaży. Najlepiej, żeby nie spoufalały się na siłę z klientem przez zwroty typu „kochanie”, „słońce”, niektórym może to nie przeszkadzać, ale innych doprowadza do szału.

Myślą najbardziej nie do zniesienia jest możliwość bycia oszukanym. Sytuacja, w której kupujący otrzyma wadliwy produkt, przepłaci, okaże się, że gwarancja nie obowiązuje, dyskwalifikuje firmę. Dodatkowo, niezadowolony klient błyskawicznie niszczy długo wyrabianą dobrą opinie. Może wśród znajomych wypowiadać się o sklepie w samych pejoratywnych słowach lub umieści w Internecie swoją negatywną ocenę.
Nie można bagatelizować wpływu samej etyki działania i społecznej odpowiedzialności danej firmy. Kupując produkt klient zwraca uwagę na politykę firmy. Jeśli jej znacząco nie popiera nie będzie w stanie robić w danym sklepie zakupów. Również duży wpływ na zakupy może mieć marketing. Promocja kreuje potrzeby zakupowe, ale ważna jest jej forma. Kampanie szokujące, czasem wulgarne, kontrowersyjne zwracają uwagę, ale na dłuższą metę wizerunek marki zostaje nimi zniekształcony.

Klient przede wszystkim lubi mieć wolność zakupu, wyboru, ale czy tak naprawdę jest wolny w dokonywaniu wyborów?

Zapisz się do naszego newslettera

Przewiń do góry